zrobić coś w tym kierunku. To byłoby jak wchodzenie do klatki

– To na pewno ją wyłowili z oceanu? – zapytał Bentz.
śladów manipulacji.
Nie chciała mu tego mówić, nie chciała go martwić, przysparzać mu stresów, ale i tak ją
Powoli zeszła z drabiny, stanęła na podłodze, uważnie omijając odłamki żarówki. – Czego
policjantką.
Długi bar rozsiadł się pod jedną ścianą; resztę miejsca zajmowały stoliki.
195
Jedno wiedzieli na pewno – tej nocy dziewczyny wysyłały sobie SMSy. Mniej więcej
Hayes wciąż siedział nieruchomo.
Szarpała się i kopała, trafiła go, usłyszała, jak syknął z bólu.
Przy akompaniamencie jazzu, syku ekspresu ciśnieniowego i warkotu młynków do kawy
dokładnie trzema oliwkami. Wyssie z nich nadzienie z papryki. Jennifer uwielbiała martini.
– Cholera. – Coś w tych zdjęciach nie dawało mu spokoju.
to? Dalej, Bentz, przyznaj, że ci odbija.

sobie na tyle, by uznać, że na pewno tak się nie stanie. Nie czuła się

podziękowaniu nauczycielki Hayes podbiegł do sceny z bukietem, który kupił w
zamordował jego siostry?
nim z samochodu wyskoczył łaciaty psiak, kundel z domieszką Jacka Russella, i zatańczył

budynkach, pozycję słońca, cokolwiek, co pozwoli określić czas i miejsce. Montoya

bawić się nożem. Było coś przyjemnego w poczuciu, że ta kara
zginęłabym w wypadku albo padła na zawał, to chyba już nie ma się
się stało, nie mógł już uwolnić się od jej obrazu. Nie była pięknością,

Oczywiście musi jeszcze poczekać sześć godzin, zanim zegar wybije dwunastą. Godzinę

niej, jego głos był ciepły i miły jak zwykle, ale nietrudno było wyczuć
Susanna nie chciała rozwodu. Kochała męża. Po wszystkich tych
długiemu treningowi nauczyła się robić to mimo wszystko, ignorując